Szef tucholskiej lecznicy apeluje do powiatu: zastanówmy się, jak wspomóc szpital. Jarosław Katulski wystąpił na ostatniej sesji rady Powiatu Tucholskiego i przedstawił wyliczenia. Pierwszy kwartał zamknęła strata w wysokości ponad 800 tys. zł, podczas gdy zwykle w tym okresie wynosiła ona od 200 do 250 tys. zł.
- Obniżyłem pensje, ograniczyłem zabiegi nieobowiązkowe, a NFZ zapłacił za nadwykonania nielimitowanych świadczeń: porody i zabiegi z zakresu kardiologii. To jednak wciąż za mało - mówił na sesji Jarosław Katulski, apelując do powiatu o wsparcie szpitala.
Obecnie nasz wynik finansowy oscyluje około minus 300 tysięcy. Tu zwracam się znowu do Pana starosty, że czas pomyśleć o tym, w jaki sposób szpital jednak wspomóc, bo to, że my zepniemy jakoś nasz budżet to jedno, ale szanowni państwo nas już nie stać na to, żeby jakiekolwiek zakupy, jakiekolwiek inwestycje robić.
Jak ustaliło Weekend FM, w najbliższym czasie tucholski szpital powinien się m.in. zaopatrzyć w nowe endoskopy. Chciałby też skorzystać z programu wymiany karetek, a tu potrzebny jest wkład własny.
Starosta tucholski odpowiada na apel prezesa tutejszego szpitala
Powiat wesprze finansowo lecznicę, ale w miarę swoich - mocno ograniczonych przez program naprawczy - możliwości.
W miarę naszych możliwości będzie zarząd na pewno wnioskował o przyjęcie na to, na co nasz szpital nie ma, przede wszystkim urządzeń służących do wykonywania świadczeń medycznych o to, ażeby w przyszłorocznym budżecie odpowiednie kwoty się znalazły.
Odpowiadał "na gorąco" na sesji starosta Michał Mróz.
Na ostatnim posiedzeniu rady prezes szpitala Jarosław Katulski zwrócił się z apelem o pomoc powiatu w kwestii zakupu medycznego sprzętu. Chodzi m.in. o kolonoskop. Wartość niezbędnych urządzeń, to ok. pół mln zł.















