O tę rozbieżność na ostatniej konferencji prasowej w starostwie chojnickim zapytał starostę jeden z dziennikarzy. Zdaniem Marka Szczepańskiego, na dłuższą kolejkę w Chojnicach wpływa kilka czynników, m.in. większa, niż w Człuchowie, liczba mieszkańców, komisów samochodowych i firm transportowych:
- Najprostszym rozwiązaniem byłoby zatrudnić 20 pracowników, 20 okienek zrobić, to w ciągu 5 minut byśmy mieli temat załatwiony. Natomiast to jest budżet powiatu, skądś te pieniądze na wynagrodzenia pracowników również trzeba mieć, zresztą nawet nie mamy możliwości technicznych, żeby jeszcze większą zrobić obsadę osobową, bo nie ma gdzie.
Tłumaczy starosta Marek Szczepański.
W chojnickim starostwie rejestracją pojazdów zajmuje się pięć osób. W sumie w Wydziale Komunikacji pracuje ich siedem.
Zdaniem starosty, w innych, podobnych do chojnickiego powiatach, kolejka do rejestracji jest taka sama.















