Zakład Gospodarki Komunalnej bardzo poważnie zastanawia się nad likwidacją kotłowni i budową w jej miejsce mniejszej, gazowej.
"Nasza kotłownia jest już stara, za duża i nieefektywna" - mówi prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej w Sępólnie Dariusz Krakowiak:
- Zastanowimy się, czy zostaniemy w biomasie. Raczej chyba nie. Słoma jest trudnym paliwem, ale słoma to też zagrożenia pożarowe, magazynowanie jest trudne. Najprawdopodobniej przygotujemy plan budowy nowej kotłowni gazowej, mała, odpowiednio do naszych potrzeb przygotowana.
Jeśli dojdzie do budowy nowej kotłowni, to zdaniem prezesa dopiero w perspektywie najbliższych trzech, czterech lat.















