Już tylko formalności pozostały do zakończenia modernizacji i rozbudowy oczyszczalni ścieków w Człuchowie. Trwające prawie dwa i pół roku prace dobiegły końca, a obiekt z 2001 roku zmienił się nie do poznania. Powstał m.in. nowy węzeł mechanicznego oczyszczania ścieków, zmodernizowano węzły biologiczne i chemiczne. Wszystko po to, żeby ścieki były oczyszczane dokładniej, a cały proces był bezawaryjny i pochłaniał mniej energii. Ograniczone mają też zostać przykre zapachy.
"Gdyby ta inwestycja nie doszła do skutku, zwiększone musiałyby zostać wydatki na remont urządzeń, a proces oczyszczania ścieków nie byłby niezawodny" - mówi Weekend FM prezes Przedsiębiorstwa Komunalnego w Człuchowie Hanna Adamowska:
- Być może byłyby problemy z doczyszczeniem tych ścieków, zwiększanie środków chemicznych, zwiększanie kosztów transportu osadów do kompostowni czy do rolników, wszystko to by się odbiło na kosztach eksploatacji oczyszczalni. One by rosły z roku na rok i to bardzo znacznie, bo kto wie, czy nawet nie wkroczylibyśmy w jakieś kary za odprowadzenie ścieków o ponadnormatywnych parametrach.
Modernizacja i przebudowa oczyszczalni ścieków w Człuchowie to jedna z największych inwestycji w historii miasta. Cała inwestycja pochłonęła 26 mln 700 tys. zł. Unijne dofinansowanie to 13 mln 900 tys. zł. Przedsiębiorstwo Komunalne wzięło też 6 mln zł preferencyjnej pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Środki własne spółki to 6 mln 800 tys. zł, jednak blisko 5 mln zł podatku VAT przedsiębiorstwo może odzyskać.
Oficjalne otwarcie obiektu po inwestycji zaplanowano na drugą połowę września.















