Kierowca ciężarówki stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzony tir z naczepą prawie zderzył się z radiowozem. Do zdarzenia doszło w Strudze, w powiecie kościerskim. "Gdyby nie refleks i opanowanie funkcjonariusza rozpędzony tir staranowałby nieoznakowany radiowóz" - mówią funkcjonariusze. Policjanci z naszej komendy, wchodzący w skład grupy "Speed", której głównym celem jest reagowanie na wykroczenia w ruchu drogowym, patrolowali drogę wojewódzką nr 214... - mówi Weekend FM aspirant sztabowy Marcin Kunka rzecznik prasowy KPP w Starogardzie Gdańskim:
W pewnej chwili na ostrym, oznakowanym zakręcie funkcjonariusze zauważyli nadjeżdżającego z przeciwnego kierunku tira, którego kierowca w wyniku nadmiernej prędkości stracił panowanie nad pojazdem, przekroczył oś jezdni i zablokował przejazd dla radiowozu. Aby uniknąć zderzenia, nasz policjant kierujący nieoznakowanym pojazdem, zmuszony został do gwałtownego hamowania.
Funkcjonariusze zawrócili i zatrzymali do kontroli kierowcę tira. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym 33-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych. Otrzymał też 6 punktów karnych.















