Warunkowe umorzenie postępowania na okres 2 lat próby, 3 tysiące złotych na rzecz pokrzywdzonej i 500 zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. To wyrok, jaki w Sądzie Rejonowym w Człuchowie usłyszał Dawid M. Młody mężczyzna, były już strażak młodzieżowej drużyny OSP w Przechlewie, odpowiadał za podpalenie altanki na działce ogródkowej. Do zdarzenia doszło w marcu tego roku. W toku postępowania prokuratorskiego M. przyznał się i wyjaśnił, że podpalił, bo chciał doskonalić się w strażackim fachu. Na sali sądowej przeprosił pokrzywdzoną, ale najpierw przed sądem zapewniał, że już to zrobił.
- To było dziwne, ale to młody chłopak, nie chciałam mu zaszkodzić - powiedziała Weekend FM po rozprawie właścicielka spalonej altany Ewa K.:
W sumie ten pan skłamał bo powiedział, że mnie przeprosił, a ja go pierwszy raz wiedzę i tu siedział pół godziny przed salą w ogóle do mnie nie podszedł, tak że no troszeczkę były to dziwne te przeprosiny. Nie chciałam jak to mówić chłopakowi zaszkodzić o ale on widzę chyba jakoś do końca tego nie docenia.
Dawid M. jest uczniem jednego z człuchowskich techników. Właśnie jego młody wiek zdecydował o warunkowym umorzeniu postępowania.















