Była wyjątkowa pod wieloma względami - jubileuszowa, z wielką gwiazdą i największą jak dotąd publicznością. Mowa o 60tej edycji Dni Borów Tucholskich.
- Pokazaliśmy to, czego nie mogą inni - bogactwo naszego dziedzictwa kulturowego w postaci dnia folkloru, historycznego marszu Borowiaków. Przy okazji chcę zwrócić uwagę na dobrą współpracę ze starostwem powiatowym, jako że główny ciężar organizacyjny i finansowy pochodu wziął na siebie powiat.
Podsumował ją burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski.
Burmistrz zwraca też uwagę na fakt, że, choć blisko wyborów, Dni Borów Tucholskich były całkowicie pozbawione akcentów politycznych. Świetnie za to zintegrowały mieszkańców i przyciągnęły sporo turystów. W trakcie trzydniowych obchodów nie odnotowano żadnych incydentów.
- Nie było występów kandydatów na posłów i senatorów, nie było epatowania polityką.
Jubileuszowe wydanie sztandarowej tucholskiej imprezy pochłonęło około 270 tys. zł. 100 tys. wyłożyli sponsorzy.















