Po mszy ekumenicznej w barwnym korowodzie zespoły festiwalowe przemaszerowały ulicami Brus na boisko przy szkole, gdzie odbył się koncert finałowy. Na scenie, oprócz zespołów z Polski, wystąpiły również kapele między innymi z Indii, Chile, Rosji, Szwajcarii i Meksyku:
- Jesteśmy z Meksyku. Cieszymy się, że tu jesteśmy. To nasz pierwszy raz w Polsce. Lubimy to miejsce i Polskę. Mieliśmy okazję bliżej poznać ten kraj i okolice. Festiwal jest dobrze zorganizowany. Cieszy nas to jako zespół. Gramy to, z czym zwykle identyfikuje się Meksykanów zarówno w kraju, jak i zagranicą. Występujemy w tradycyjnych kapeluszach, a kobiety w barwnych strojach. Gramy też typową muzykę mariachi.
W tym roku pieśnią przewodnią festiwalu był kaszubski "Szewiec". Zgodnie z tradycją, każdy z zespołów zaprezentował ją w swoim wykonaniu podczas wspólnego śpiewania na scenie.































































































































































































