Do zbrodni doszło w sobotę (20.07) w miejscowości Witkowo. W tej sprawie zatrzymana została 30-letnia matka zabitej dziewczynki. Wiadomo, że kobieta urodziła w domu, a jej nowo narodzone dziecko było żywe. Dziś (22.07) w Prokuraturze Rejonowej w Tucholi usłyszała zarzut zabójstwa córeczki.
- Sekcja zwłok miała miejsce dzisiaj z samego rana. Z tych wstępnych wyników sekcji zwłok wynika, że dziecko zostało pozbawione życia przez swoją matkę wskutek jej działania.
Mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Tucholi Marcin Przytarski.
Podejrzana o zabójstwo kobieta złożyła wyjaśnienia. Prokuratura nie zdradza jednak, czy przyznała się do stawianego jej zarzutu.
Jeszcze dziś Sąd Rejonowy w Tucholi ma rozpatrzyć wniosek o tymczasowy, trzymiesięczny areszt wobec 30-latki. Za zarzucane jej zabójstwo grozi jej nawet dożywotnie więzienie. Osobno sąd zajmie się kwestią opieki nad pierwszym, kilkunastomiesięcznym dzieckiem 30-latki.
O śmierci dopiero co narodzonej dziewczynki policjantów powiadomili członkowie rodziny.















