Sam go wymyślił i wybudował, a teraz namawia innych do takiego rozwiązania. Zbigniew Nojman, sołtys Lichnów koło Chojnic, własnoręcznie wykonał sołecki kojec. Trzyma w nim wałęsające się po wsi psy. Nie oddaje ich do schroniska dla zwierząt, tylko przez internet szuka ich właścicieli.
- Pomysł zrealizowałem, pobudowałem tzw. kojec sołecki, w którym do 5 dni przechowuję pieski i szukam właściciela. To jest dosyć ważne, bo pies lata 1-2 dzień, 3 dnia już ludzie narzekają - panie sołtysie, zrób pan coś z tym psem. No co ja mam zrobić? Dzwonię do schroniska, schronisko przyjeżdża, naraża gminę Chojnice na koszta i to jest wszystko.
Mówi Weekend FM sołtys Lichnów Zbigniew Nojman.
Do tej pory w sołeckim kojcu w Lichnowach przebywało pięć psów. Wszystkie trafiły do swoich domów.















