To jego komentarz do wystąpienia miasta Człuchów z Powiatowego Funduszu Stypendialnego.
Jak już informowaliśmy w Weekend FM, człuchowscy radni postanowili nie dorzucać w tym roku 20 tys. zł do puli powiatowej. Zamiast tego stworzyli własny program. Na jego podstawie o nagrody mogą się ubiegać wyłącznie uczniowie szkół miejskich: Szkoły Podstawowej nr 1, a w tym roku szkolnym również wygaszonego Gimnazjum nr 1. Sprowadza się to do tego, że mieszkańcy miasta uczęszczający do innych placówek pozostaną bez wsparcia.
Jak wyliczył starosta człuchowski Aleksander Gappa, dzięki funduszowi w zakończonym roku szkolnym 74 uczniów i studentów z miasta Człuchów skorzystało ze wsparcia na łączną kwotę 55 tys. zł.
- Jeżeli ktoś podejmuje taką decyzję i chce ewentualnie mówić, że to jest jedna szkoła najważniejsza, to pewnie musi to zweryfikować i powinien, natomiast siedemdziesiąt parę osób w nowym roku szkolnym nie może być brane pod uwagę do stypendiów mimo nawet, że będą to znakomici uczniowie o wspaniałych wynikach, ponieważ nie będzie funduszu z miasta.
Mówił w czasie ostatniej sesji Rady Powiatu Człuchowskiego starosta Aleksander Gappa.















