Dlaczego szpital nie powiadomił rodziców dzieci o odwołaniu operacji chirurgicznych? To pytanie w piśmie do szefa szpitala w Tucholi zadał burmistrz Tadeusz Kowalski. Chodzi o sytuację z maja tego roku, kiedy o odwołaniu zabiegów rodzice 10 dzieci dowiedzieli się po przybyciu do szpitala.
Szef lecznicy Jarosław Katulski tłumaczy, że operacje dzieci w tucholskim szpitalu są świadczeniem fakultatywnym i że, z uwagi na stale pogarszającą się sytuację materialną, w tej chwili nie mogą być wykonywane.
W oficjalnej odpowiedzi proponuje też burmistrzowi ich finansowanie.
- Ja odpowiedzi negatywnej udzieliłem panu prezesowi, bo nie możemy przejmować kolejnych zadań, które należą do budżetu państwa, a nie do samorządu gminnego. Z przykrością odpowiedziałem, że my takich zadań finansować nie będziemy.
Mówi Weekend FM burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski.














