"Tak wynika z raportu przygotowanego przez dyrektora lecznicy", uważa radna Rady Powiatu Chojnickiego Mirosława Dalecka:
- W raporcie pan sam zaznaczył, że wskaźniki podeszły w górę i może dojść do sytuacji, że w przyszłym roku będzie strata 7 mln i pan sam to zaznacza, że być może będzie musiał to zapłacić budżet powiatu, bądź też w najgorszym przypadku może dojść do zamknięcia szpitala.
"Analiza wskaźników jest wykonana na podstawie pierwszego kwartału tego roku. W najbliższych miesiącach finansowanie świadczeń może się zmienić", tłumaczy dyrektor chojnickiego szpitala Leszek Bonna.
- My spodziewamy się poprawy warunków finansowania od lipca przyszłego roku. Jak ta poprawa finansowania nastąpi, to siłą rzeczy wskaźniki zostaną skorygowane i będą lepsze.
W pierwszym kwartale 2019 roku Szpital Specjalistyczny w Chojnicach zanotował stratę w wysokości ponad 4 milionów złotych.















