Przed Sądem Okręgowym nie zapadł dziś (19.06) wyrok w procesie odwoławczym burmistrza Debrzna Wojciecha Kallasa. Rozprawa się odbyła, ale nie zapadł wyrok wyroku. Jak informuje Weekend FM rzecznik prasowy poznańskiego sądu, termin kolejnego posiedzenia został wyznaczony na 2 września.
Wcześniej informowaliśmy:
Proces burmistrza Debrzna Wojciecha Kallasa znajdzie dziś (19.06) swój finał przed Sądem Okręgowym w Poznaniu. Właśnie tam zostanie rozpoznana apelacja od wyroku, który w lutym zapadł w Sądzie Rejonowym w Złotowie. Jak informowaliśmy w Weekend FM, Wojciech Kallas został uznany winnym przekroczenia uprawnień i poświadczenia nieprawdy. Został skazany na 12 tys. zł grzywny. Musi również pokryć ponad 1 tys. 200 zł kosztów sądowych.
To efekt tego, że w grudniu 2014 roku podpisał protokół zakończenia trwającej jeszcze budowy żłobka w Debrznie, a następnie wpisał placówkę do właściwego rejestru, choć nie było ku temu podstaw. Teraz Wojciech Kallas oczekuje warunkowego umorzenia sprawy przez sąd okręgowy.
- Poprosiłem o pisemne uzasadnienie wyroku, a na tej podstawie złożyłem również apelację odnosząc się do tego punktu dotyczącego odniesienia korzyści, ponieważ tak, jak uważam od samego początku, nikt żadnych korzyści majątkowych nie osiągnął, dlatego też wnioskuję o zmianę kwalifikacji tego czynu i o inne rozstrzygnięcie tego wyroku.
Mówi Weekend FM Wojciech Kallas.
Apelację złożył wyłącznie adwokat burmistrza Debrzna. W tej sytuacji w drugiej instancji sąd nie może wydać wyroku na niekorzyść włodarza. W najgorszym dla Wojciecha Kallasa wypadku utrzymany może zostać orzeczenie ze złotowskiego sądu. W Poznaniu będzie dziś (19.06.) także rozpatrywana apelacja drugiego skazanego, kierownika budowy żłobka Romana M.















