Policjant przetrwał kontrolę i wstrzymał na chwilę ruch na obwodnicy Kościerzyny. A wszystko po to, by ratować rodzinę kaczek, która postanowiła wejść na drogę:
- Kolega z ruchu drogowego dokonywał kontroli samochodu ciężarowego na naszej obwodnicy na pasie wyłączonym i w którymś momencie kątem oka zauważył, że mama-kaczka prowadzi swoje kaczątka wprost na obwodnicę. W tym momencie przerwał kontrolę, podbiegł do kaczek, kaczki już wchodziły bezpośrednio na obwodnicę, wstrzymał ruch, kaczki delikatnym ruchem zagonił z powrotem na jezioro Wierzysko.
Mówi Weekend FM rzecznik kościerskiej policji aspirant Piotr Kwidziński.
Jak dodaje, błąkające się na drogach zwierzęta są zagrożeniem nie tylko samych siebie, ale też przyczyną wypadków drogowych.















