Kobieta straciła 20 tys. zł, które przekazała jednemu ze złodziei podającemu się właśnie za policjanta. Wcześniej oszuści dzwonili do niej i przekonywali, że ktoś chce ją okraść - relacjonuje Weekend FM rzecznik prasowy bytowskiej policji Michał Gawroński.
- Wcześniej na jej telefon stacjonarny dzwonił mężczyzna i poinformował, że w jej mieszkaniu są podsłuchy założone przez włamywaczy oraz że przestępcy posiadają dorobione klucze do jej mieszkania. Aby uchronić oszczędności, kobieta miała przekazać pieniądze mężczyźnie, który do niej przyjdzie, co też zrobiła.
Policja przypomina, że funkcjonariusze nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie działaniach telefonicznie! Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie lub przelanie na konta bankowe.















