Bus wypełniony po brzegi darami wyjechał dziś (7.06) z Chojnic na Litwę. To efekt akcji "Chojniczanka dla Wileńszczyzny", którą trzy miesiące temu rozpoczęli kibice MKS-u. W około 20 punktach w Chojnicach i okolicach zbierane były m.in. żywność z długim terminem przydatności do spożycia i artykuły chemiczne. Przyłączyli się też kibice Gryfa Słupsk czy firmy z regionu.
- Efekty oceniam bardzo dobrze,jest tego nawet więcej, niż myśleliśmy,jest plan zrealizowany nawet z czymś więcej, niż chcieliśmy. Ilość ciężko jest oszacować, będziemy jechać busem, bus na pewno będzie cały załadowany.
- Na początku powoli nam to szło, w pewnym momencie akcja cała przyspieszyła, jesteśmy mile zaskoczeni. Jest naprawdę tego dużo, są nawet maskotki od jednego z chojnickich przedszkoli, są gadżety klubowe, kubki ufundowane przez jedną z firm z godłem Polski i herbem Chojniczanki takie, żeby było symbolicznie, że to, co przyjeżdża, przyjeżdża z Chojnic.
Mówią Weekend FM kibice Chojniczanki Patryk Pastwa i Arkadiusz Ryczek.
Przedstawiciele kibiców osobiście wiozą dziś dary na Litwę. Część sami przekażą mieszkającym tam Polakom, a pozostałe rozdysponuje Wspólnota Miłosierdzia Bożego w Solecznikach.


















