Zauważyli oni przez okno swojego domu zataczającego się mężczyznę. Gdy ten wsiadł do samochodu i próbował odjechać, wyskoczyli z domu, aby go zatrzymać:
- Kiedy zauważyli nietrzeźwego mężczyznę wsiadającego za kierownicę samochodu wybiegli z mieszkania i aby uniemożliwić mu dalszą jazdę ze stacyjki wyjęli kluczyki i powiadomili o zdarzeniu policjantów. 53-letni kierowca w najbliższym czasie zostanie przesłuchany i usłyszy zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.
Mówi rzecznik prasowy bytowskiej policji Michał Gawroński.
Jak się okazało, mężczyzna miał w wydychanym powietrzu niemal 2 promile alkoholu. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.















