Chodzi o 43-letniego mieszkańca powiatu tucholskiego.
Szczegóły w relacji Anety Czupryniak.
Badanie alkomatem wykazało, że 43-latek w wydychanym powietrzu ma niemal dwa promile alkoholu. Policjanci zatrzymali go około 10 km od miejsca zdarzenia. Do pijanego kierowcy doprowadziły ich ślady paliwa, które wyciekało na drogę z uszkodzonych na przejeździe baków.
Chwilę później na zanieczyszczonym odcinku w poślizg wpadł inny samochód - kierowca toyoty avensis wpadł do rowu i uszkodził auto.
43-latek na miejscu stracił prawo jazdy, a tym samym uprawnienia obejmujące 12 kategorii. Czeka go jeszcze rozprawa przed sądem.
Grożą mu nawet dwa lata pozbawienia wolności.















