Jury konkursu doceniło projekt druhów z Karsina pn. "Pomoc przychodzi z nieba", który dotyczy działalności jedynego w Polsce strażaka moto-paralotniarza, będącego druhem w tej jednostce:
- Myśmy udowodnili, że pasja naszego strażaka motoparalotniarza Józefa Koziczkowskiego może zostać użyta do celów ratowniczych, zresztą z niemałym skutkiem, gdyż druh Józef ma spore sukcesy, jeśli chodzi o uratowanie życia ludzkiego, mienia.
Mówi Weekend FM komendant gminny OSP w Karsinie Krzysztof Datta.
Strażak moto-paralotniarz jest szczególnie pomocny w akacjach poszukiwawczych. Szuka ludzi i zwierząt, pomaga zlokalizować pożary.
- Jestem po prostu oczami strażaków - mówi o sobie Józef Koziczkowski z OSP w Karsinie:
- tam, gdzie strażak nie wejdzie, po prostu jest to jakiś teren bagienny, sprzęt specjalistyczny, nawet taki nie dojdzie w jakiś teren bagnisty i się okazuje, że ja z góry mogę zastąpić co najmniej 10 jednostek straży pożarnej.
Z umiejętności strażaka OSP w Karsinie moto-paralotniarza korzystają także inne jednostki i policja z terenu całego województwa oraz kraju.
Dowiedz się więcej:
Z góry zobaczy to, czego nie widać na dole. Mówi o sobie, że jest oczami strażaków. Motoparalotniarz Józef Koziczkowski jest druhem w jednostce OSP w Karsinie.
Latając na motoparalotni pomaga strażakom i policji akacjach poszukiwawczych. Szuka ludzi i zwierząt, pomaga zlokalizować pożary. Jego zaangażowanie oraz aktywność całej jednostki OSP w Karsinie zostały niedawno docenione. Straż pożarna w Karsinie otrzymała nagrodę Floriana. Została laureatem ogólnopolskiego konkursu na najlepsze inicjatywy dla społeczności lokalnych z udziałem OSP.
O nagrodzie, o zamiłowaniu do latania i ratowania życia ludzkiego, o kolejnych marzeniach i planach - o tym wszystkim rozmawiała z druhami OSP w Karsinie nasza kościerska reporterka Klaudia Cieplińska - Bednarek:




























