Tak nazywa się miejsce, utworzone przez miejscowe Stowarzyszenie Rodzina Kolpinga.
Oficjalnie otwarty właśnie obiekt przy ulicy Długosza 31 w ma być zapleczem dla działalności stowarzyszenia. I nie chodzi tu wyłącznie o organizowane przez nie wydarzenia, takie jak Katolicy a Ulicy czy Człuchowski Bal Świętych.
"To ma być miejsce, które będzie tętniło życiem" - mówi prezes Stowarzyszenia Rodzina Kolpinga i wikariusz parafii pw. św. Jakuba w Człuchowie ks. Krystian Feddek.
- Tutaj też ma powstać szereg warsztatów psychologicznych, terapeutycznych, dietetycznych, wszystko, co ma służyć rozwojowi człowieka, przede wszystkim akcenty chcemy kłaść na to, aby dzisiaj skupić się na rodzinie, bo ta rodzina dzisiaj jest fundamentem, aby rodzinie pomagać w wychowywaniu dzieci. To jest dom otwarty, dom, gdzie każdy może się odnaleźć bez względu na to kim jest, ile ma lat.
Człuchowski Dom Kolpinga został utworzony dzięki dotacji z Fundacji Banku Gospodarstwa Krajowego. Stowarzyszenie otrzymało na ten cel 30 tys. zł dofinansowania, a wszystkie wydatki pochłonęły około 40 tys. zł. "Udało się zrobić kapitalny remont przy tak stosunkowo niewielkich nakładach także dzięki pracy kilkudziesięciu wolontariuszy" - podkreśla ks. Krystian Feddek.















