Nie było niespodzianki w Łodzi. Mecz ŁKS-u z Chojniczanką zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2:0. Już w trzeciej minucie spotkania łodzianie objęli prowadzenie po strzale głową Łukasza Sekulskiego. W 77 minucie pięknym uderzeniem z dystansu prowadzenie „Rycerzy Wiosny” podwyższył Łukasz Piątek. Debiutujący w bramce Chojniczanki Grzegorz Wnuk nie był w stanie zatrzymać piłki.
„ŁKS wygrał ten mecz zasłużenie” - przyznał w czasie pomeczowej konferencji prasowej trener Chojniczanki Maciej Bartoszek. Dla łódzkich piłkarzy i kibiców był to doskonały początek całonocnej fety z okazji awansu do Ekstraklasy.
Z kolei Chojniczanka zajmuje 13. miejsce w tabeli Fortuna 1. Ligi. Choć jest już pewna utrzymania, sezon może skończyć nawet na 15. pozycji – tuż nad strefą spadkową. Rozgrywki zakończą się dla chojniczan meczem z GKS-em Tychy na własnym stadionie.
Fortuna 1. Liga: Łódzki Klub Sportowy - Chojniczanka 2:0 (1:0)
Bramki: Łukasz Sekulski (3), Łukasz Piątek (77).
Chojniczanka: Grzegorz Wnuk - Rafał Kobryń, Kamil Sylwestrzak, Hubert Wołąkiewicz (46. Seweryn Michalski), Przemysław Pietruszka - Miłosz Przybecki (63. Damian Piotrowski), Krzysztof Danielewicz, Oskar Paprzycki, Piotr Grzelczak (80. Krystian Wachowiak) - Emil Drozdowicz, Tomasz Mikołajczak. Trener: Maciej Bartoszek.















