Ze szkół miejskich odejdą w tym roku dwa roczniki: ostatnia klasa gimnazjum i ósma klasa szkoły podstawowej.
- Nie pomaga też czynnik demograficzny. Przykładowo w największej naszej szkole otwieraliśmy do tej pory nawet po 6 równoległych oddziałów, teraz dwa, z dużym trudem trzy - mówi Weekend FM burmistrz Kościerzyny Michał Majewski:
- Na oddział przypada około 2,7 nauczyciela, prosto licząc to 27 nauczycieli powinno stracić pracę. Tego nie zrobimy, dlatego otwieramy dodatkowo oddziały przedszkolne, staramy się przesunąć przede wszystkim tych nauczycieli z wychowania przedszkolnego czy 1-3 w inne sfery pracy z dziećmi, żeby nie stracili pracy, ale na pewno nie obejdzie się to całkowicie bez jakichkolwiek zwolnień.
Według wstępnych szacunków, pracę w kościerskich szkołach może stracić około 15tu nauczycieli. - Będziemy się starali, aby ta liczba była jak najmniejsza. Apelujemy jednak do nauczycieli, którzy osiągnęli wiek emerytalny, aby przeszli na emeryturę, pozostawiając miejsca pracy młodszym - dodaje burmistrz Michał Majewski.















