Mateusz Kusznierewicz może odzyskać teren na Psiej Górze w Swornegaciach, na którym przed kilku laty chciał budować akademię żeglarstwa. Jak ustaliło Weekend FM, żeglarz złożył najkorzystniejszą ofertę w przetargu ogłoszonym przez syndyka. Zadeklarował 2,5 mln zł, podczas gdy cena wywoławcza wynosiła 1 mln 800 tys. zł. Pokonał tym samym drugiego oferenta z Chojnic.
- Mam nadzieję, że tym razem Mateusz Kusznierewicz będzie miał więcej szczęścia - mówi Weekend FM wójt gminy Chojnice Zbigniew Szczepański.
- Pan Mateusz Kusznierewicz odzyskał w przenośni swoją nieruchomość, oczywiście jego udział w dotychczasowych spółkach, trochę nieszczęśliwych spółkach dla niego, jego udział to był w formie aportu gruntu. Ten grunt chyba odzyska, bo na razie złożył najkorzystniejszą ofertę, w ciągu miesiąca zgodnie z procedurą przetargową musi stosowną kwotę wpłacić na konto syndyka.
Wójt Szczepański zdradza, że tuż po przetargu odbył rozmowę z Mateuszem Kusznierewiczem i wie, że żeglarz ma nowe pomysły na Psią Górę. Wkrótce ma je przedstawić gminie Chojnice.















