Piłkarze Chojniczanki nie sprawili wielkanocnego prezentu swoim kibicom

Przegrali dziś (20.04) w Mielcu ze Stalą 2:4.

Piłkarze Chojniczanki nie sprawili wielkanocnego prezentu swoim kibicom
Fot. Wojciech Piepiorka

Aż sześć bramek padło w dzisiejszym (20.04) meczu Stali Mielec z Chojniczanką Chojnice. Niestety dla kibiców naszego pierwszoligowca, podopieczni Macieja Bartoszka strzelili tylko dwa gole. Autorem obu był Tomasz Mikołajczak. Pierwszego zdobył głową z podania Jacka Podgórskiego. Drugiego z rzutu karnego, podyktowanego za faul na Pawle Żyrze. Te bramki padały jednak w momencie, gdy mielczanie prowadzili dwoma bramkami – najpierw 2:0, a potem 3:1. Stanęło na tym, że ekipa z Mielca wygrała 4:2.

„W tym spotkaniu był prawdziwy rollercoaster. Robiliśmy jednak wszystko, żeby odnieść korzystny rezultat” - mówił w czasie pomeczowej konferencji prasowej trener Chojniczanki Maciej Bartoszek.

Mecz bardzo źle się dla nas rozpoczął, źle się ułożył. Nie najlepiej też w to spotkanie weszliśmy. Uraz naszego środkowego obrońcy, to bardzo skomplikowało naszą organizację gry w defensywie. Następnie przepiękne dwie bramki z rzutów wolnych strzelone przez Stal. Przeżywaliśmy ciężkie chwile w tym spotkaniu.

Maciej Bartoszek

Już w środę Chojniczanka zagra u siebie – o 20.00 rozpocznie się jej mecz z Wartą Poznań.

Piłkarze Chojniczanki nie sprawili wielkanocnego prezentu swoim kibicom

Więcej wiadomości w Weekend FM

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość do DJ-a prowadzącego w Radiu Weekend FM lub działu informacji Radia Weekend i portalu WeekendFM.pl.

Wybrane zdjęcie
Maksymalny rozmiar pliku: 7.00 MB

W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.

Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:

Zamknij okno