Powiat kościerski zapłaci za korzystanie z metrów powierzchni użytkowej, a nie całkowitej. Przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku zapadł wyrok dotyczący budynku przy ulicy 3 Maja 8A, który samorząd wynajmuje od prywatnego przedsiębiorcy, a w którym mieści się obecnie Wydział Komunikacji.
Sprawa trafiła do sądu, bo przedsiębiorca domagał się od kościerskiego starostwa, by ten płacił za dzierżawę 1451 metrów kwadratowych. Tymczasem samorząd płacił jedynie za korzystanie z powierzchni użytkowej, czyli z ponad 739 metrów kwadratowych. Sąd I instancji rozstrzygnął spór na korzyść przedsiębiorcy. Powiat odwołał się jednak od tego wyroku i sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego. Ten stwierdził, że dzierżawa nie obejmuje piwnic, o które rościł przedsiębiorca i dotyczy jedynie trzech kondygnacji: parteru, pierwszego piętrai poddasza:
- Chcę podkreślić, że jest to właściwie bezprecedensowe, korzystne dla powiatu rozstrzygnięcie po toczącej się od 2013 r. sprawie sądowej. Myśmy byli przygotowani na różne rozstrzygnięcia, mieliśmy w budżecie zabezpieczone środki finansowe na rzecz powoda, bo wiedzieliśmy, o jakie walczymy pieniądze. Dzisiaj możemy powiedzieć, że te środki będą wykorzystane na inne ważne cele.
Mówi Weekend FM starosta Alicja Żurawska. W sumie powiat kościerski zaoszczędził w ten sposób kwotę ponad 3 mln 150 tys. zł, które przez 15 lat dzierżawy musiałby zapłacić prywatnemu przedsiębiorcy. Nie licząc odsetek i kosztów postępowania sądowego. Dodajmy, że wyrok jest ostateczny i nie przysługuje od niego odwołanie.















