Do zdarzenia doszło wczoraj (16.04) wieczorem. 28-latek był pijany i postanowił zrobić kawał koledze.
Załoga karetki wezwała policję.
- Funkcjonariusze zastali zgłaszającego siedzącego na krawężniku i popijającego piwo. 28-latek był rozbawiony sytuacją. Przyznał, że zaalarmował służby "dla żartu" - mówi Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach, Justyna Przytarska.
Policja przypomina, że używanie numerów alarmowych dla zabawy, to wykroczenie, za które grozi areszt , ograniczenie wolności lub mandat do 1500 zł.














