Będzie to pojedynek szczególnie interesujący dla kibiców z naszego regionu, bo rękawice skrzyżują Krystian Arndt z Chojnic i Kacper Meyna z Gołubia koło Kościerzyny. Ten drugi to złoty medalista ubiegłorocznego Pucharu Polski. Chojniczanin ma 25 lat i jest starszy o sześć lat od rywala, ale ma stoczonych mniej oficjalnych pojedynków.
"Skupiam się tylko i wyłącznie na pierwszej walce" - mówi Weekend FM Krystian Arndt, który trenuje pod okiem Marcina Gruchały w Boxing Team Chojnice.
- To jest można powiedzieć mój pierwszy taki test przy takiej publiczności. Teoretycznie jestem skazany na porażkę u każdego, bo nie mam żadnego zaplecza amatorskiego, mam dużo walk towarzyskich, prędzej w MMA i teraz w boksie od jakiegoś czasu bardzo dużo, gdzie mogę tylko, to jeżdżę i się biję. Głównym celem jest wygrać pierwszą walkę i potem zobaczymy, co będzie dalej.
Turniej, w którym Krystian Arndt weźmie udział, to pomysł promotora z Kościerzyny Krystiana Każyszki. W organizowanej przez niego imprezie będzie walczyło ośmiu pięściarzy wagi ciężkiej z całego kraju. Stawką jest 100 tys. zł nagrody i zawodowy kontrakt z jego grupą.
Podczas gali w Kościerzynie odbędą się cztery walki ćwierćfinałowe. Niewykluczone, że półfinały dojdą do skutku podczas gali, którą Krystian Każyszka chce zorganizować jesienią w Chojnicach.















