Były transparenty, balony z wykrzyknikami, a na koniec spontaniczny taniec wokół fontanny do „Poloneza Ogińskiego” – tak w skrócie przebiegał dzisiejszy (16.04) wiec poparcia dla strajkujących nauczycieli w Człuchowie. Manifestacja zgromadziła ponad 300 osób: nauczycieli z rodzinami, uczniów i ich rodziców oraz samorządowców. Uczestnicy przeszli spod ratusza na Rynek Miejski, gdzie kilka osób zabrało głos, a nauczyciele zaśpiewali napisaną w czasie strajku piosenkę.
Nauczycielom jest bardzo ciężko w tych dniach i chcielibyśmy naprawdę bardzo dobrej edukacji dla dzieci, wnuków. Mamy nadzieję, że to się nam uda.
Dobry nauczyciel jest jak świeca - wypala się, żeby rozświetlić drogę innym. Idea jest dobrym zapalnikiem, ale z idei nie da rady ukleić świeczki. Świeczka potrzebuje wosku, ten wosk trzeba wam dać.
Jako cała społeczność uczniowska wspieramy nauczycieli, z tego względu, że widzimy ile trudu wkładacie w to, aby nas godnie edukować, żebyśmy później mogli sobie poradzić w życiu. No i po prostu, to myślę, że tyle. Nie dajcie się!
Mówili w czasie wiecu nauczycielka z Koczały Sylwia Wysocka, rodzic z Rzeczenicy Lech Ciurzyński i Igor - uczeń Zespołu Szkół Sportowych w Człuchowie.
Dowiedz się więcej:
„Nie można zostawiać świata takim, jakim jest” - te słowa Janusza Korczaka znalazły się na jednym z transparentów uczestników wczorajszego wiecu wsparcia dla protestujących nauczycieli w Człuchowie. Ulicami miasta przeszli nauczyciele i ich rodziny oraz uczniowie i ich rodzice. Byli też samorządowcy i zwykli mieszkańcy, którzy po prostu chcieli dodać otuchy strajkującym. Zebrało się ponad 300 osób. Reportaż z tego wydarzenia przygotował Wojciech Piepiorka.























































