1 tys. 726 spraw wpłynęło w minionym roku do Prokuratury Rejonowej w Tucholi. Prokuratorzy mają więcej pracy, bo zmieniło się prawo i teraz muszą ścigać uchylających się od płacenia alimentów.
- To jest o ponad 30% spraw więcej w stosunku do 2017 r., a to wynika z tego, że z końcem maja 2017 r. weszła w życie zmiana przepisu Kodeksu karnego dotycząca przestępstwa niealimentacji. Zakres penalizacji został troszeczkę zmieniony i to skutkowało tym, że mieliśmy lawinowy wzrost tego typu przestępstw.
Mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Tucholi Marcin Przytarski.
W innych obszarach pracy śledczych jest dużo lepiej i ich szef dobrze ocenia poziom bezpieczeństwa w powiecie tucholskim. W ubiegłym roku na przykład nie odnotowano tu przypadków ciężkiego uszkodzenia ciała, a od dwóch lat nie było żadnego zabójstwa.















