Nauczyciele przychodzą do szkoły i podpisują strajkową listę obecności, ale nie przeprowadzają zajęć dydaktycznych i opiekuńczych. W największej szkole podstawowej w gminie Sępólno, czyli w szkole nr 3 tylko dwoje dzieci na około 600 uczniów będzie potrzebowało opieki. Z kolei egzamin gimnazjalny ma się odbyć przy pomocy katechetów i emerytów.
- Jeżeli chodzi o opiekę nad dziećmi, to po przeprowadzeniu konsultacji z rodzicami uzyskałam informację, że dwoje dzieci przyjdzie do szkoły. Tą dwójką dzieci zaopiekujemy się tutaj w szkole.
- Co dalej? Już w środę egzamin gimnazjalny. Czy on się odbędzie w SP3?
- Zrobię wszystko, żeby się odbył. Po pierwsze spróbuję pozyskać nauczycieli spoza szkoły, nauczycieli emerytów, katechetów, po drugie rozmawiałam z rodzicami uczniów, którzy mają dostosowanie warunków i form egzaminu i ci rodzice wyrazili wstępnie zgodę na to, aby zrezygnować z pisania egzaminów w odrębnej sali. To pozwoli mi w środę i w czwartek przeprowadzić ten egzamin w jednej dużej sali, natomiast egzamin językowy - jeszcze muszę pomyśleć, bo potrzebuję czterech nauczycieli spoza naszej placówki.
Mówi Weekend FM dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 w Sępólnie Irena Hamerlik - Jaskulska. W sumie egzamin gimnazjalny ma się odbyć w czterech placówkach w gminie Sępólno. Oprócz "trójki", także w Szkole Podstawowej nr 1 w Sępólnie i w szkołach podstawowych w Lutowie i Wałdowie.





















