Do zdarzenia miało dojść w ubiegłym tygodniu. Jednak, mimo że w mieście dużo się mówi o tej sprawie, żadne oficjalne zawiadomienie do bytowskiej komendy nie wpłynęło:
- Po ukazaniu się informacji na jednym z portali społecznościowych policjanci natychmiast zajęli się tą sprawą i jest ona wyjaśniana. Aby zadbać o bezpieczeństwo najmłodszych apelujemy do rodziców, żeby rozmawiali ze swoimi dziećmi i uczulali je na osoby obce. Najmłodsi muszą wiedzieć, że pod żadnym pozorem nie mogą reagować na zaczepki obcych osób, przyjmować od nich cukierków, słodyczy czy innych prezentów. Kiedy czują się zagrożone, dzieci powinny zwrócić się do innej dorosłej osoby o pomoc, wrócić do szkoły lub domu i o zdarzeniu poinformować opiekunów. Każda taka sytuacja powinna być też zgłoszona policji.
Mówi rzecznik prasowy bytowskiej policji Michał Gawroński.
Do podobnych sytuacji doszło w ostatnim czasie w Bytowie i Kościerzynie.















