Takie wnioski po spotkaniu z marszałkiem województwa wyciągnął burmistrz Czerska Przemysław Biesek-Talewski.
- Pan marszałek nie zapewnił w 100%, że to dofinansowanie uzyskamy, natomiast po raz kolejny uzyskałem taką informację, że to dofinansowanie jest bardzo prawdopodobne. Są na to szanse chociażby wynikające z tego, że jeden z beneficjentów, który już wcześniej podpisał umowę o dofinansowanie projektu rewitalizacyjnego wycofał się i nie będzie realizował, więc już jakaś pula środków się uwalnia.
Przypomnijmy, że Czersk nie złożył wniosku aplikacyjnego o dofinansowanie modernizacji dworca, ponieważ poprzednia Rada Miejska nie zgodziła się na proponowany przez ówczesne władze miejskie zakres tej inwestycji.
Miała ona kosztować ponad 12 milionów złotych, przy dofinansowaniu w granicach 3,5 miliona. Teraz dokumentacja projektowa jest zmieniona tak, by ta sama kwota środków unijnych stanowiła ponad połowę całkowitych kosztów przebudowy dworca.















