Rewanże wygrały te same drużyny, które triumfowały w pierwszych meczach. Ślepe Czmiele Piła ograły 76:65 Victorię Basket Kaliska, a Człuchowskie Byki wygrały 77:55 z Kamą Złotów.
"Dwumecz był dla Byków bardzo ciężki, bo musieliśmy zmierzyć się z bardzo wymagającą drużyną" - mówi jeden z organizatorów ligi i zarazem zawodnik Człuchowskich Byków Wojciech Fiuk:
- Ja po swojej grze wiem, że Kana jest chyba najlepszą drużyną, z jaką spotkaliśmy się, która gra na desce, ale dzięki Michałowi Babińskiemu, Markowi Lisieckiemu, Grzegorzowi Skoczkowi, całej drużynie dobrze grającej 24 punktami wygraliśmy.
Finał rozpocznie się w najbliższą sobotę (6.04) o 17.30. O 15.00 odbędzie się mecz o trzecie miejsce, a wcześniej spotkania o lokaty piątą, siódmą i dziewiątą. Cały turniej finałowy ruszy już o 10.30.






















