Dariusz Goźliński, komendant straży pożarnej w Tucholi apeluje do mieszkańców powiatu o niezagradzanie ciągów ewakuacyjnych. Chodzi o korytarze, które w blokach i kamienicach często są zagracone.
- Ludzie zostawiają tu wózki dziecięce, suszarki z praniem i rowery - wylicza komendant.
- Proszę mi wierzyć, że w sytuacji, kiedy powstałby pożar o godz. 3:00 nad ranem i pożar spowodowałby, że w tym bloku nie byłoby prądu, wywołana byłaby panika, większość z tych ludzi z tego korytarza zostanie na tym korytarzu i tam zginie. Nie mówię tutaj żadnych farmazonów, tylko po prostu tak jest. Proszę o to, żebyśmy byli ambasadorami, żebyśmy mówili o tym, jak należy zachowywać się bezpiecznie.
Dariusz Goźliński podkreśla, że może wyłącznie apelować o rozwagę, bo prawo zezwala mu kontrolować jedynie obiekty użyteczności publicznej. Kwestia drożności ciągów komunikacyjnych w blokach czy kamienicach należy natomiast do zarządcy.















