54-letni mężczyzna ofiarą pożaru w starej kotłowni szpitala w Miastku. Jak się nieoficjalnie dowiedziało Weekend FM, to osoba bezdomna, wcześniej pracująca jako palacz właśnie w tej szpitalnej kotłowni. Policja ustala, dlaczego przebywał on w tym pomieszczeniu, gdyż od dawna było ono wyłączone z użytku po tym, jak szpital Miejski w Miastku został podłączony do ogrzewania miejskiego.
Zgłoszenie o pożarze służby ratunkowe otrzymały w czwartek (28.03.) około 22:00. Jak informuje Weekend FM oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Bytowie nie było konieczności ewakuacji pacjentów:
Pożar kotłowni w szpitalu w Miastku pod oddziałem ZOL-u. Znaleziono zwłoki mężczyzny wewnątrz kotłowni, lekarz stwierdził zgon. Prawie by była konieczność ewakuacji tego oddziału, ale pożar został w miarę szybko opanowany.
Pożar gasiło dziewięć jednostek straży pożarnej.

















