Pokrywamy już jedną trzecią wydatków na oświatę - podkreślał w czasie dzisiejszej (28.03) sesji Rady Powiatu Człuchowskiego starosta Aleksander Gappa. Włodarz powiatu wyliczenia przedstawił w odniesieniu do słów premiera Mateusza Morawieckiego.
"Poszły do społeczeństwa nieprawdziwe, a wręcz kłamliwe informacje o tym, że samorządy przetrzymują pieniądze i nie płacą nauczycielom" - mówił dziś Aleksander Gappa. Jak wyliczał, od 2013 do 2018 roku subwencja oświatowa nie przekroczyła 36,5 mln zł. Z kolei dopłata z budżetu powiatu do szkolnictwa urosła z 4 mln zł w 2013 roku aż do 12 mln zł w roku ubiegłym.
- Tylko skąd to brać? I co pan premier odpowiada za dyrdymały, co mówią ministrowie? Przekazują społeczeństwu informacje, które nie mają żadnego pokrycia, nie są prawdziwe. Skąd ta informacja i po co, kiedy tutaj jeszcze nie są wliczone tematy inwestycyjne, które robimy na rzecz szkół. Subwencja sama nie starcza na same płace.
Jednocześnie Aleksander Gappa wylicza, że oczekiwane przez nauczycieli i szkolny personel podwyżki w szkołach prowadzonych przez powiat będą kosztowały rocznie od 7 do 9 mln zł. "Jesteśmy za tym, aby nauczyciele wynegocjowali z rządem podwyżki i nie ma żadnych wątpliwości, że te podwyżki im się należą" - powiedział dziś (28.03) Aleksander Gappa.















