W Sądzie Okręgowym w Słupsku rozpoczął się proces 25-letniego Macieja T. z Chojnic. Mężczyzna jest oskarżony o to, że w czerwcu ubiegłego roku na jednym z chojnickich osiedli strzelał z wiatrówki i trafił nastoletnią, bawiącą się z innymi dziećmi dziewczynkę, w oko. Spowodował w ten sposób ciężkie kalectwo dziecka.
- Maciej T. nie przyznaje się do winy - mówi Weekend FM prokurator rejonowy z Chojnic Mirosław Orłowski.
- Sąd Okręgowy w Słupsku dotychczas przesłuchał podejrzanego, który nie przyznaje się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W swoich wyjaśnieniach generalnie twierdzi, iż oddawał strzały przypadkowo i jeżeli ten skutek jest spowodowany utratą wzroku u dziewczynki, to jest to skutek przypadkowy. W dotychczasowym postępowaniu sądowym sąd zdołał też przesłuchać kilku świadków.
Kolejna rozprawa odbędzie się w najbliższy piątek (29.03). Przestępstwo, o które jest oskarżony chojniczanin, jest zagrożone karą nie krótszą niż 3 lata więzienia.
Więcej na ten temat:
















