Reszta placówek oświatowych zamierza protestować, tak jak inni nauczyciele w całym kraju. Tak wynika z referendum strajkowego, które w gminnych szkołach zorganizował Związek Nauczycielstwa Polskiego. Jak się dowiedzieliśmy, za strajkiem w przedszkolu "Bajka" opowiedziało się zaledwie 20% nauczycieli.
- W pięciu placówkach 100 proc. uprawnionych do referendum wyraziło zgodę na ogłoszenie strajku, a pozostałe od 73 do 89 proc. Nauczyciele przychodzą do szkoły, podpisują listę obecności którą będzie miał komitet strajkowy, zajęć dydaktycznych absolutnie nie będzie.
Mówi Weekend FM prezes sępoleńskiego oddziału ZNP Anna Niemczyk. Mniej więcej 80% wszystkich nauczycieli w Sępólnie należy do tego właśnie związku zawodowego. Z kolei jak nam powiedział przedstawiciel nauczycielskiej "Solidarności" Marek Libera, nauczyciele z tego związku będą strajkować ramię w ramię ze swoimi kolegami z ZNP.















