Zaapelujemy do rodziców, aby w czasie strajku ich dzieci pozostały w domach - mówią jednym głosem dyrektorzy Szkół Podstawowych w Czarnem i Wyczechach oraz Przedszkola Gminnego w Czarnem. To w związku z planowanym od 8 kwietnia strajkiem, za którym opowiedziało się w ich placówkach od 91 do 100 procent kadry.
- Natomiast te dzieci, które stawią się w szkole, zostaną objęte opieką w ramach zajęć opiekuńczych oraz przygotowaliśmy tutaj pewne zajęcia.
- Nie ukrywam, że liczymy na wyrozumiałość rodziców, gdyż na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie określić, ilu nauczycieli podejmie pracę w tych dniach. Jeżeli 91% osób opowiedziało się za strajkiem, na dzień dzisiejszy przedszkole będzie również strajkowało, solidaryzuje się i jest w sporze.
Mówiły w czasie wczorajszej (26.03) sesji Rady Miejskiej dyrektorki szkoły w Czarnem Barbara Dąbrowa-Jaworska i przedszkola Aneta Antoszko.
W czarneńskiej podstawówce, zamiast lekcji, na 8 i 9 kwietnia przygotowane zostały m.in. pogadanka o segregacji śmieci, spotkanie ze strażakami czy konkurs karaoke. Jak poinformował dyrektor Maciej Bieńkowski, lekcje biblioteczne czy zawody sportowe są planowane w szkole w Wyczechach. Jak uważa, egzamin ósmoklasisty jest niezagrożony dzięki posiłkom z innych szkół.
Burmistrz Czarnego zapowiada, że gmina nie zapłaci strajkującym nauczycielom
"Zapewniam, że nie jestem przeciwko protestowi. Zadaniem gminy jest doprowadzenie do tego, aby, zgodnie z planem, odbyły się u nas sprawdziany ósmoklasistów i egzaminy gimnazjalistów" - powiedział burmistrz Piotr Zabrocki na wczorajszej (26.03.) sesji Rady Miejskiej w Czarnem. Choć nie powiedział tego wprost, może być to odpowiedź na pojawiające się głosy, że włodarz nie popiera byłych kolegów po fachu. Wcześniej burmistrz Czarnego, który jeszcze kilka lat temu pracował jako nauczyciel, zapowiadał w mediach, że w dniach protestu weźmie urlop w urzędzie i jako wolontariusz będzie się opiekował uczniami. Podczas wczorajszej (26.03) sesji dołożył do tego inną zapowiedź.
"Jeżeli nie będzie świadczona praca w danym dniu, nie mamy możliwości wypłacenia wynagrodzenia" - mówił wczoraj (26.03) burmistrz Piotr Zabrocki.
- Jeżeli będzie strajk, nauczyciel świadomie decyduje się na utratę wynagrodzenia w danym dniu. Mówię z pełną konsekwencją, ja nie postawię takiego wniosku radnym, że będziemy chcieli wypłacać, wręcz inaczej myślimy, że te pieniądze będziemy chcieli przekazać np. na zorganizowanie jakiegoś wydarzenia dla dzieci.
Podczas wczorajszej sesji burmistrz apelował też do wszystkich, którzy mają uprawnienia pedagogiczne, aby zgłaszali się do pracy w komisjach egzaminacyjnych w gminie. Piotr Zabrocki przedstawiał też radnym średnie wynagrodzenia nauczycieli z poszczególnych placówek w gminie:
Zobacz także:
















