Dobre złego początki – tak można podsumować dzisiejszy (23.03) mecz z Piastem Gliwice w wykonaniu Red Devils Chojnice. „Czerwone Diabły” objęły prowadzenie po golu Jakuba Kąkola, ale na przerwę schodziły przegrywając 1:3. Po zmianie stron dwa gole Portugalczyka Bernardo Appletona Cruza pozwoliły na wyrównanie. Ostatnie słowo należało jednak do gości, którzy wygrali w Chojnicach 4:3.
„Stworzyliśmy sobie tyle sytuacji, że spokojnie mogliśmy ten mecz wygrać. Po raz kolejny przegrywamy po indywidualnych błędach” - mówi Weekend FM trener Red Devils Jakub Mączkowski.
Gramy również w sześciu, ponieważ Andrii Burdiuh doznał kontuzji. Mam nadzieję, że wyleczy się, bo jest kluczowym zawodnikiem i potrzebujemy go na pozostałe mecze. Gołym okiem było widać, że indywidualne błędy zaważyły o tym, że tracimy głupie bramki. Wchodzimy dobrze w mecz, później nas odłączyli z prądu. Jakbyśmy dostali tabletkę na spanie. Tracimy głupie trzy bramki. Biernie zachowujemy się w obronie. Jeśli zawodnicy się nie obudzą, to będzie ciężko aby grali w przyszłym sezonie.
Do zakończenia rundy zasadniczej w Futsal Ekstraklasie pozostały dwa zaległe spotkania. Najbliższym rywalem chojniczan będzie w derbach Pomorza AZS Uniwersytet Gdański.
Futsal Ekstraklasa: Red Devils Chojnice - Piast Gliwice 3:4 (1:3)
Bramki dla Red Devils: Jakub Kąkol (7); Bernardo Appleton Cruz x 2 (33, 35).
Red Devils Chojnice: Sebastian Kartuszyński (Michał Werner)– Andrii Burdiuh, Przemysław Laskowski, Jakub Kąkol, Vitaly Kolesnik – Łukasz Sobański, Bernardo Appleton Cruz, Patryk Kubiszewski, (Damian Mazurkiewicz, Kacper Ginter, Dominik Laskowski). Trener: Jakub Mączkowski.




















































