Próba oszustwa "na policjanta". Chodzi o mieszkankę Miastka, która nie dała się zwieść i o sprawie poinformowała policję. W poniedziałek (18.03) do kobiety na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna, który podał się za policjanta. Przekonywał, że jest prowadzona akcja i w związku z tym mieszkanka Miastka musi mu podać swój numer konta. Mężczyzna twierdził, że odmowa zostanie potraktowana jako utrudnianie śledztwa i kobieta zostanie ukarana mandatem.
Ta nie dała się jednak zmanipulować i od razu zadzwoniła na komisariat policji. Teraz trwa ustalenie autora telefonu.
Dodajmy, że to już kolejny taki przypadek w naszym regionie. Wczoraj (19.03) informowaliśmy o mieszkance Człuchowa, która dała się oszukać metodą na policjanta i straciła w ten sposób prawie 65 tysięcy złotych.















