Funkcjonariusze z wydziału do walki z przestępczością narkotykową KWP w Gdańsku zdobyli informacje, że 3 osoby zajmują się uprawą narkotyków. Plantacje miały być umiejscowione na terenie dwóch województw: pomorskiego i wielkopolskiego. W toku czynności ustalono, że podejrzani mogą posiadać broń palną, dlatego o pomoc zwrócono się także do policyjnych antyterrorystów.
- We wtorek (12.03.) o 6.00 rano funkcjonariusze siłowo weszli na teren ustalonych posesji - mówi Weekend FM nadkom. Maciej Stęplewski z KWP w Gdańsku:
W trackie tych działań policjanci zatrzymali 3 osoby, dwóch mężczyzn w wieku 32 lat oraz kobietę również w tym samym wieku. W trakcie przeszukań na tych dwóch posesjach, na tych plantacjach, policjanci zabezpieczyli łącznie 140 krzaków konopi indyjskich, kg. już gotowej marihuany, prawie 1,5 kg. amfetaminy, również okazało się, że na terenie była broń palna oraz 18 sztuk ostrej amunicji.
Jak się dowiedziało Weekend FM, jedna z plantacji znajdowała się w pobliżu stacji Bąk, w powiecie kościerskim.
Zatrzymane osoby zostały doprowadzone do prokuratury, gdzie usłyszały zarzut uprawy znacznej ilości narkotyków. Dodatkowo 32-latek, u którego policjanci zabezpieczyli 3,5 kg narkotyków, usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających. Jemu grozi nawet do 10 lat więzienia.


















