Rozdanie nagród burmistrza Chojnic dla sportowców i trenerów stało się okazją do dyskusji o finansowaniu poszczególnych dyscyplin. Wywołał ją - także nagrodzony - trener Boxing Team Chojnice.
"Na cały rok otrzymaliśmy od miasta 10 tysięcy złotych. To 800 złotych miesięcznie", mówił Marcin Gruchała.
Jesteśmy najmniej dotowaną sekcją bokserską na Pomorzu, jedną z najmniej w Polsce, a jesteśmy 9. klubem w Polsce. Chciałbym po prostu, żebyśmy byli godnie traktowani. Czym my się różnimy od żeglarzy? Nie zaglądam im do portfeli, myślę że powinni mieć dużo więcej pieniędzy. Ale jak my się mamy doczekać olimpijczyka, skoro nasz najlepszy zawodnik Kewin musiał przejść na zawodowstwo, żeby sobie radzić, a Piotr Szczukowski, który jest w ósemce najlepszych bokserów Europy reprezentuje teraz Sako Gdańsk.
"Większość klubów opiera swoją działalność o wsparcie sponsorów", odpowiadał burmistrz Chojnic Arseniusz Finster. Ale zaznaczał, że miasto także zainteresuje się zdiagnozowaniem i ewentualną poprawą sytuacji bokserów.
Pewnie jest tak, że jednak sponsorzy wybierają inne dyscypliny, trudniej jest z boksem. Dlatego być może radni będą musieli podjąć decyzję, żeby wesprzeć mocniej finansowo boks, czemu ja jestem przychylny.
Przypomnijmy, że największe dofinansowanie w tegorocznym rozdaniu miejskich grantów na szkolenie dzieci i młodzieży otrzymały kluby zajmujące się piłką nożną i żeglarstwem.
W jaki sposób chojnicki ratusz powinien mocniej wspierać finansowo poszczególne dyscypliny?
"Zamiast zastanawiać się, komu dać trochę więcej, trzeba po prostu zwiększyć ogólną pulę pieniędzy na sport" - to pomysł Jarosława Wróblewskiego na rozwiązanie problemów poszczególnych dyscyplin.
Jeżeli byłoby więcej pieniędzy na granty w ciągu roku, to pewno każdy klub by dostał parę złotych więcej i bylibyśmy z tego zadowoleni. Każda dyscyplina rządzi się swoimi prawami, ma swoje trudności, plusy i minusy. Razem jako społeczność sportowa powinniśmy wspierać pana burmistrza i radnych, żeby tych pieniędzy było całościowo więcej w roku i wtedy by się nam zdecydowanie lepiej pracowało.
Mówi Weekend FM Jarosław Wróblewski.
W 2019 roku, w ramach tak zwanych sportowych "grantów", chojnicki ratusz przeznaczył dla klubów i stowarzyszeń niespełna 340 tysięcy złotych.















