Radna powiatu chojnickiego Mirosława Dalecka otrzymała darmowy karnet na basen. Podarował go jej wicestarosta Mariusz Paluch. Reporter Weekend FM Michał Drejer pytał, czy jest to początek realizacji wyborczej obietnicy Mariusza Palucha, który zapowiadał darmowe wejścia do Parku Wodnego dla mieszkańców powiatu.
Dzień dobry, rzeczywiście radna Dalecka otrzymała od Mariusza Palucha roczny karnet na basen. I tak: przynajmniej ona traktuje to jako początek spełniania obietnicy wyborczej wicestarosty. - "Ja traktuję to jako spełnienie, jestem pierwszą osobą, wobec której pan wicestarosta spełnia swoje obietnice wyborcze" - mówi Mirosława Dalecka, która po otrzymaniu przesyłki od wicestarosty, publicznie zaapelowała do mieszkańców powiatu by ci także zgłosili się do Mariusza Palucha po karnet. - "A zamieściłam taki apel, żeby również inni mieszkańcy mieli szansę na spełnienie tej obietnicy przez pana Mariusza Palucha". Tymczasem Mariusz Paluch zaprzecza, jakoby fundując wejścia do Parku Wodnego opozycyjnej radnej, realizował swoją obietnicę wyborczą. Ten gest to moja reakcja na powtarzające się pytania Mirosławy Daleckiej - mówi Paluch. "A ponieważ była bardzo intensywnie i wręcz natrętnie dopytująca, wiedząc o tym, że nie korzysta z Parku Wodnego, pomyślałem, że ten program rozpocznę od tego, że podaruję jej prywatnie zakupiony karnet, bez fleszy, bez wielkich transparentów, zapakowałem w kopertę, napisałem krótka notatkę, położyłem na półce i życzyłem wszystkiego najlepszego. Niestety zespół pani Daleckiej i pani Dalecka postanowili zrobić z tego szum". W wydanym przez wicestarostę oświadczeniu postępowanie radnej Daleckiej nazywa on już jednak nie tylko szumem, a próbą podważenia piastowanego przez niego stanowiska.
Radna Mirosława Dalecka tłumaczy zamieszczenie w swoim apelu adresów mailowych i numeru telefonu wicestarosty Mariusza Palucha
"Nie naruszyłam dóbr osobistych ani nie ujawniłam żadnej tajemnicy", mówi Weekend FM Mirosława Dalecka. Radna Rady Powiatu Chojnickiego apelując do mieszkańców o odbieranie od wicestarosty darmowych karnetów na basen, podała jego adres mailowy oraz numer telefonu.
"List oraz karnet na basen potraktowałam jako początek realizacji obietnicy wyborczej pana wicestarosty" - mówi radna Dalecka
Zamieściłam również adresy mailowe i numer telefonu pana wicestarosty w moim apelu, gdyż znajduje się, przynajmniej do wczoraj znajdowało się to na stronie BIP-u powiatu, ale też w ulotce wyborczej pan Mariusz Paluch miał numer telefonu podany dla wyborców.
Mirosława Dalecka odniosła się też do zarzutu Mariusza Palucha jakoby jej działanie miało na celu wywołanie zamieszania i podważanie piastowanego przeze niego stanowiska.
"Nie jest moją intencją podważanie stanowiska wicestarosty. Jeśli nie spełni on swojej obietnicy wyborczej, sam swoją pozycję podważy" - odpowiedziała Mirosława Dalecka.
Wicestarosta Mariusz Paluch uważa jednak, że radna Mirosława Dalecka nie miała prawa ujawniać publicznie jego adresu mailowego i numeru telefonu i zapowiada skierowanie sprawy do prokuratury:
W tej chwili zespół prawników bada ilość wykroczeń i kwestie łamania prawa przez panią Dalecką. W momencie, kiedy osiągnę efekt, sprawę skieruję do prokuratury. W zachowaniu mojej ulubionej radnej dopatruję się tutaj cech wspólnych partii, którą reprezentuje. Cechą wspólną na pewno jest przywiązanie do korzeni chrześcijańskich, gdzie mówi się "nie rób drugiemu co tobie nie miłe", ale według swojej interpretacji.
Mówi Weekend FM chojnicki wicestarosta i dodaje, że przekazując karnet radnej Daleckiej nie rozpoczął jeszcze realizacji swojej wyborczej obietnicy. "Pracuję nad tym pomysłem, ale jest to proces trudny. Jeżeli taki program ogłoszę, to sam o nim poinformuję", mówi Mariusz Paluch.















