Narko-walizka ma być wykorzystywana do celów edukacyjnych w trakcie spotkań profilaktycznych z pedagogami szkolnymi i rodzicami:
Walizka będzie znajdowała się w policji. Ten problem może zafunkcjonować. My dzisiaj w naszych szkołach mamy siódmą, ósmą klasę, których kiedyś nie mieliśmy, bo były gimnazja,. Dmuchajmy na zimne i bądźmy przygotowani z tą jedną walizką. Jeżeli byłaby potrzeba zakupu kolejnych, to się nad tym zastanowimy.
Mówi Weekend FM burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski.
W narkowalizce znajdują się m.in. atrapy najbardziej popularnych na rynku narkotyków i dopalaczy oraz narzędzia, które służą do ich zażywania. Walizka z taką zawartością kosztuje około 2 tys. zł.














