Do wczoraj (4.03) do godz. 21.00 strażacy w całym województwie pomorskim odnotowali ponad 345 interwencji związanych z porywistym wiatrem. Natomiast w Kujawsko-Pomorskiem było dużo spokojniej. Tu odnotowano 50 takich zdarzeń.
Z informacji Komendy Głównej PSP wynika też, że ponad 3 tys. 400 odbiorców w całym woj. pomorskim pozbawionych jest prądu.
Strażacy najczęściej wyjeżdżali do powalonych na drogi drzew, a także do zerwanych dachów. Są również tak niebezpieczne zdarzenia jak te w Będźmierowicach i Nieżurawie w gminie Czersk, gdzie połamane drzewa spadły na samochody osobowe. Jak dowiedziało się Weekend FM, nie nie został poszkodowany.
Interwencje w powiecie chojnickim
Od wczorajszego popołudnia strażacy w regionie walczą ze skutkami porywistego wiatru. Strażacy w Chojnicach odnotowali 11 takich wyjazdów, głównie do połamanych konarów. Usuwali również drzewa, które spadły na samochody:
W dniu wczorajszym w miejscowości Będzimierowice upadające drzewo uszkodziło pojazd osobowy. Na drodze krajowej numer 22 w okolicach miejscowości Nieżurawa upadające drzewo uszkodziło samochód ford transit, a droga była zablokowana. W usuwaniu połamanych drzew udział brały jednostki OSP w powiatu chojnickiego, jak również jednostka ratowniczo-gaśnicza z Chojnic.
Mówi Weekend FM zastępca komendanta powiatowego PSP w Chojnicach Marcin Wróblewski.
Powiat bytowski
Zerwany dach i kilkanaście powalonych drzew - to bilans szkód wyrządzonych przez porywisty wiatr w powiecie bytowskim.
18 zdarzeń odnotowaliśmy. Powalone drzewa to było 12 zdarzeń, jeden zerwany dach w Kamnicy i w Pomysku Wielkim drzewo przewróciło się na budynek mieszkalny, ale tam jedynie blokowało przejazd na drodze, a gałęzie opały się o dach.
Mówi Weekend FM oficer dyżurny bytowskiej straży pożarnej Mateusz Szmaglik. Siny wiatr dochodzący w porywach nawet do 75 km na godzinę spodziewany jest również dziś (5.03). Jak informuje IMGW, wiatr ma zacząć słabnąć dopiero około godziny 13.00.
Powiat kościerski
Skutki porywistego wiatru odczuli także mieszkańcy powiatu kościerskiego. Strażacy odnotowali wczoraj w sumie kilkanaście zdarzeń, związanych głównie z usuwaniem powalonych na drogi drzew. Najwięcej takich interwencji było w gminach: Nowa Karczma, Stara Kiszewa i Liniewo. Porywisty wiatr uszkodził też częściowo dach budynku w miejscowości Dąbrowa w gminie Karsin. Na szczęście, nikt nie ucierpiał.
Powiat człuchowski
Strażacy z powiatu człuchowskiego mieli pełne ręce roboty z powodu szkód, jakie wyrządził porywisty wiatr. Dziewięć razy wyjeżdżali do drzew, które spadały między innymi na jezdnie. Zablokowane były drogi powiatowe na odcinkach Przechlewo - Zdrójki, Przechlewo - Płaszczyca, Debrzno - Cierznie, Polnica - Czosnowo oraz droga wojewódzka nr 202 w Breńsku. Drzewa spadały też na chodnik pomiędzy blokami na osiedlu Witosa w Człuchowie, a także osiedlu Juźkowa w Przechlewie. W tym drugim przypadku konar uszkodził samochód ciężarowy.
Wielokrotnie usuwaliśmy po kilka drzew przy jednym zdarzeniu, m.in. w gminie Debrzno strażacy z OSP Debrzno wyjechali do drzewa przewróconego w samej miejscowości Debrzno. Następnie udali się w stronę Cierzni, gdzie usunęli jedno drzewo. Z kolei wracając przez Uniechów usuwali leżące gałęzie i konary z jezdni.
Mówi Weekend FM zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Człuchowie Marek Lubiński. Na szczęście w odnotowanych zdarzeniach nie było osób poszkodowanych.
ZOBACZ TEŻ:

















