W chojnickim Starostwie Powiatowym będzie przenośny defibrylator. Zakup sprzętu, który w wielu sytuacjach może pomóc uratować życie, został już zatwierdzony przez zarząd powiatu. Starosta Marek Szczepański chciałby, żeby tropem starostwa poszły i inne urzędy i zapowiada możliwe rozszerzenie programu zakupu defibrylatorów dla jednostek podległych.
"Pracuje w starostwie około 120 osób, w gminie około 70, więc 200 osób na co dzień w tych dwóch obiektach. Do tego petenci. A na dziś nie mamy urządzenia, które powinno być standardem we wszystkich tego typu instytucjach. Zaczynamy od starostwa, jeśli znajdziemy finansowanie, podejmiemy wyzwanie wyposażenia w defibrylatory wszystkich podległych jednostek.
Zakup defibrylatora dla chojnickiego starostwa ma być sfinalizowany w ciągu 2-3 miesięcy. Wszyscy pracownicy urzędu zostaną przeszkoleni z jego obsługi.
Dodajmy, że przenośne defibrylatory kosztują aktualnie od około 4 do nawet kilkunastu tysięcy złotych.















