Strażacy interweniowali w sobotę rano na miejscu nietypowego zdarzenia. Tuż przed godziną 7.00 otrzymali zgłoszenie o aucie, które między Bachorzem a Małymi Swornegaciami wypadło z drogi wprost do jeziora.
Jak informuje Państwowa Straż Pożarna w Chojnicach, kierowca sam opuścił pojazd.
- Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, sprawdzeniu zaistniałej sytuacji, a następnie wyciągnięto samochód na brzeg i przekazano go właścicielowi. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał - informuje Weekend FM zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach kpt. Marcin Wróblewski.
Na miejsce zadysponowano zastęp Państwowej Straży Pożarnej z Chojnic oraz dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z Charzyków i Swornegaci. Ponadto policję i Zastęp Ratownictwa Medycznego.
O tej sprawie usłyszysz też w sobotnich wiadomościach radia Weekend FM.



















