Kierowca, który dziś rano na ulicy Długiej w Łęgu wjechał w betonowe ogrodzenie i słup energetyczny, nie miał uprawnień do kierowania. Policjanci ustalili też, jak doszło do kolizji:
Kierujący fordem focusem prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków drogowych, w wyniku czego uderzył w ogrodzenie, a następnie w słup energetyczny, po czym auto obróciło się o 180 stopni. W trakcie kontroli wyszło na jaw, że kierowca w ogóle nie posiadał uprawnień do kierowania. Został on ukarany mandatem karnym.
Relacjonuje Weekend FM rzecznik policji w Chojnicach Justyna Przytarska.
Policyjne badanie wykazało, że był trzeźwy i nie zażywał substancji odurzających.















